pri-lublin

Religia

Czy większość religijnych społeczności żyje w szczęściu?

Czerwiec 5, 2017 religia 0

Zadania stowarzyszeń i ruchów katolickich są w zasadzie tożsame z tymi, jakie ma kościół. Kościół natomiast powinien przede wszystkim dać odczuć obecność Chrystusa. Pozwalać na umacnianie wiary i dawać dowody tej wiary. Każdy człowiek, a tym bardziej chrześcijanin ma obowiązek promować dobro i życie zgodne z prawami natury. Zwłaszcza współczesny świat pełen komercjalizmu zapomina o człowieku. Dlatego, między innymi, powstają stowarzyszenia i ruchy katolickie promujące życie według wzorców zaczerpniętych od Boga. Promocja dobra jest tu naczelnym zadaniem, a także rozpoznawanie dobra i zła. Wspólnoty religijne wskazują te wartości, jak również strzegą i pielęgnują zasady życia według przykazań boskich. We wspólnotach też odradza się poprawna hierarchia wartości życia w myśl zasadom moralnym. Znajduje się w niej miejsce dla drugiego człowieka, zazna on też we wspólnocie zrozumienia i doświadczy współdziałania.

Czy zatem ludzie we wspólnotach żyją szczęśliwiej od innych członków naszej społeczności? Jeśli brać pod uwagę, że dobro ze swej natury jest szczęściorodne, a brak dobra jest przyczyną nieszczęść to z pewnością tak. Postawa wobec dobra kształtuje relacje społeczne. Celem każdej wspólnoty jest współdziałanie w zakresie określonych celów, a także kształtowanie relacji społecznych i decydowanie o metodzie życia. Ale zawsze sposobem bytowania wspólnoty jest solidarna współpraca. Dla wspólnoty dobrem jest życie każdego z jej członków, przy czym nie ma tu znaczenia rasa, płeć, wiek, pozycja społeczna, czy posiadane zdolności. W społeczności członkowie wspólnoty znajdują sens życia. Działania wspólnoty wyznacza między innymi katechizm, który jako naczelne zasady przekazuje: „nigdy nie jest dopuszczalne czynienie zła, by wynikło z niego dobro”, oraz „Wszystko (…) co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!”, a także „miłość zawsze przejawia się w szacunku dla bliźniego i jego sumienia”.

Istnieje szereg wspólnot, których zadaniem jest doskonalenie samych siebie. Takie wspólnoty pozwalają na poczucie się częścią społeczeństwa. Pozwalają, aby człowiek, jako jednostka nie czuł się samotny, i wiedział, że razem z nim są inni członkowie wspólnoty, którzy zastąpią rodzinę, gdy jej brak. Przykładem takiej społeczności może być Wspólnota Dobrego Pasterza, gdzie członkowie pracują nad ciągłym pogłębianiem duchowości osobistej, pełnej miłości relacji do Jezusa Chrystusa, jako Dobrego Pasterza, jako Pana i Zbawiciela. Członkami wspólnoty są ludzie różnego wieku i powołania: dzieci, młodzież, osoby dorosłe różnych stanów: małżeństwa, osoby samotne, kapłani, osoby konsekrowane. W wydarzeniach Wspólnoty, które mają charakter religijny, ale też i rozrywkowy, jak Niedziela Dobrego Pasterza, pielgrzymki, ale też Andrzejki, czy Sylwester, biorą udział całe rodziny. Również Wspólnota Świętej Rodziny, gdzie przykładem dla jej członków jest Święta Rodzina, której się oddają w opiekę, i którą pragną naśladować, działa na rzecz pewnej społeczności. Wspólnota ta to apostolstwo wśród rodzin, które ma na celu pomoc w poznaniu własnej tożsamości i pełniejszego życia duchowego.

Ale są też wspólnoty katolickie, które mają określone cele pomocy pewnym grupom społecznym. Zakładają je osoby z potrzeby serca, by potem członkowie i osoby, które są adresatem pomocy, mogły nawzajem sobie pomagać i osiągać określone cele. Na przykład Międzynarodowa Wspólnota dla Narkomanów Cenacolo, co w przekładzie znaczy „wieczernik”, czyli przebywanie z Bogiem, który dla każdego z nas układa najlepszy scenariusz życia. Członkowie wspólnoty – byli narkomani wierzą, że Opatrzność Boża cały czas nad nimi czuwa i daje nadzieję. Wiara w Opatrzność to wewnętrzny spokój i pewność, że Bóg pokieruje wydarzeniami tak, aby były dla mnie najlepsze. A wszystko, co w życiu otrzymujemy jest darem Bożej Opatrzności: jedzenie, potrzebne sprzęty, ubrania, etc.

Zatem podsumowując jednym zdaniem, można powiedzieć, że spokój ducha, pewność Opatrzności Bożej, która nad nami czuwa, a także szerzenie dobra, które również do nas wraca, daje wyraz spełnienia i szczęścia członkom wspólnot katolickich.