Autor: admin@pri-lublin.eu

Religia

Dlaczego wiara w Boga jest słuszna?

Wiara w Boga jest sprawą bardzo indywidualną. A na to czy Bóg istnieje, czy nie przytacza się tyleż argumentów, co kontrargumentów. Zatem jego istnienia nie można jednoznacznie potwierdzić ani zaprzeczyć. Jednak dla osób wierzących najważniejsza jest wiara właśnie, bo blisko Boga można być tylko wówczas, gdy w niego wierzymy. Według wierzących, Bóg mógłby się pojawić, aby udowodnić swoje istnienie, jednak chodzi właśnie o wiarę. Gdyby Bóg ukazał się ludziom wiara nie byłaby potrzebna. A z kolei człowiek, który wierzy, poprzez modlitwę i codzienne obcowanie z Bogiem nieustannie doznaje świadectwa jego istnienia.

Wiara pozwala na całkowite przeobrażenie dotychczasowego sposobu widzenia, myślenia, odczuwania, przeżywania. Wiara powoduje, że zmienia się mentalność człowieka. Wiara każe stawiać Boga zawsze na pierwszym miejscu i interpretować świat w Bożym świetle. Zmieniają się nasze sądy, oceny, pragnienia i oczekiwania. Są one postrzegane przez pryzmat wiary. Wraz ze wzrostem wiary dostrzegamy Boga we wszystkich dziedzinach życia. Daje to możliwość dostrzeżenia w zdarzeniach wyrazu woli Bożej.

Wątpliwości mogą mieć zarówno wierzący, jak i niewierzący. Ale człowiek prawdziwie wierzący nie boi się pytać i poszukiwać. Pomaga mu to w głębszym zrozumieniu Ewangelii. Człowiekowi współczesnemu jest szczególnie ciężko pogodzić wiarę z rozumem. Wiele osób dostrzega konflikt wiary i rozumu, ale oba przecież pochodzą od Boga. Ten sam Bóg udziela człowiekowi wiary i daje światło rozumu. Doskonale oddają idee rozumu i wiary słowa Świętego Augustyna: „uwierz, abyś zrozumiał – oraz – zrozum, abyś uwierzył”.

Wierzący rozumny człowiek, w którymś momencie swojej wiary zaczyna poddawać analizie wiarygodność tekstu Pisma Świętego. Analiza może doprowadzić do następujących wniosków: Tekst Biblii jest dobrze zachowany, że można sądzić, że jest to taki sam tekst, jaki był w momencie powstania. Nie ma również dowodów na to, że mógł on być napisany przez kogoś innego niż uczestnicy tamtych wydarzeń. Nie ma też żadnych przesłanek, aby sądzić, że do tekstu Biblii zostały wprowadzone zmiany, które by zniekształcały pierwotne znaczenie. Widać natomiast, że piszący wierzyli w to, co piszą, a ponadto świadectwa różnych ksiąg Biblii, pisane przez różnych ludzi i w różnym okresie, są ze sobą zgodne i spójne. Ponadto Biblia nie zawiera opowieści oderwanych od rzeczywistości czasów, które opisuje. Zatem rozum pozwala na umocnienie wiary.

Wiara czyni człowieka lepszym. Dzięki niej stajesz się bardziej troskliwy, tolerancyjny, szczery i godny zaufania. Wiara pozwala nam na zrozumienie ludzkich słabości, dzięki niej stajemy się mądrzejsi, uczymy się wybaczania i miłości do bliźniego. Mimo powszechnie obowiązujących obrzędów, każdy z wierzących postrzega wiarę w swój własny indywidulany sposób. Trzeba pozwolić każdemu na własną interpretację, bo nie można pozbawiać drugiego człowieka prawa do własnej opinii.

Gdy decydujemy się wierzyć w Boga, to równocześnie decydujemy się żyć według zasad i obowiązków narzuconych przez wiarę. Jest to droga wyboista, niejednokrotnie trudna i ciernista. Ale gdy wytrwamy na tej ścieżce to nagrodą będzie obcowanie z Bogiem, co jest dla chrześcijanina dobrem najwyższym. Jeśli dostąpiłeś łaski wiary, to z pewnością będziesz w stanie dostosować się do przykazań ustanowionych przez Boga. Wówczas też Twoje życie stanie się łatwiejsze, bo wiara ułatwia podejmowanie decyzji i życiowych wyborów. Nie dostaniesz jednak od Boga odpowiedzi na pytanie jak żyć, ale z pewnością w kluczowym momencie wskaże Ci On właściwa drogę.


Czerwiec 10, 2017 0

Czy większość religijnych społeczności żyje w szczęściu?

Zadania stowarzyszeń i ruchów katolickich są w zasadzie tożsame z tymi, jakie ma kościół. Kościół natomiast powinien przede wszystkim dać odczuć obecność Chrystusa. Pozwalać na umacnianie wiary i dawać dowody tej wiary. Każdy człowiek, a tym bardziej chrześcijanin ma obowiązek promować dobro i życie zgodne z prawami natury. Zwłaszcza współczesny świat pełen komercjalizmu zapomina o człowieku. Dlatego, między innymi, powstają stowarzyszenia i ruchy katolickie promujące życie według wzorców zaczerpniętych od Boga. Promocja dobra jest tu naczelnym zadaniem, a także rozpoznawanie dobra i zła. Wspólnoty religijne wskazują te wartości, jak również strzegą i pielęgnują zasady życia według przykazań boskich. We wspólnotach też odradza się poprawna hierarchia wartości życia w myśl zasadom moralnym. Znajduje się w niej miejsce dla drugiego człowieka, zazna on też we wspólnocie zrozumienia i doświadczy współdziałania.

Czy zatem ludzie we wspólnotach żyją szczęśliwiej od innych członków naszej społeczności? Jeśli brać pod uwagę, że dobro ze swej natury jest szczęściorodne, a brak dobra jest przyczyną nieszczęść to z pewnością tak. Postawa wobec dobra kształtuje relacje społeczne. Celem każdej wspólnoty jest współdziałanie w zakresie określonych celów, a także kształtowanie relacji społecznych i decydowanie o metodzie życia. Ale zawsze sposobem bytowania wspólnoty jest solidarna współpraca. Dla wspólnoty dobrem jest życie każdego z jej członków, przy czym nie ma tu znaczenia rasa, płeć, wiek, pozycja społeczna, czy posiadane zdolności. W społeczności członkowie wspólnoty znajdują sens życia. Działania wspólnoty wyznacza między innymi katechizm, który jako naczelne zasady przekazuje: „nigdy nie jest dopuszczalne czynienie zła, by wynikło z niego dobro”, oraz „Wszystko (…) co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!”, a także „miłość zawsze przejawia się w szacunku dla bliźniego i jego sumienia”.

Istnieje szereg wspólnot, których zadaniem jest doskonalenie samych siebie. Takie wspólnoty pozwalają na poczucie się częścią społeczeństwa. Pozwalają, aby człowiek, jako jednostka nie czuł się samotny, i wiedział, że razem z nim są inni członkowie wspólnoty, którzy zastąpią rodzinę, gdy jej brak. Przykładem takiej społeczności może być Wspólnota Dobrego Pasterza, gdzie członkowie pracują nad ciągłym pogłębianiem duchowości osobistej, pełnej miłości relacji do Jezusa Chrystusa, jako Dobrego Pasterza, jako Pana i Zbawiciela. Członkami wspólnoty są ludzie różnego wieku i powołania: dzieci, młodzież, osoby dorosłe różnych stanów: małżeństwa, osoby samotne, kapłani, osoby konsekrowane. W wydarzeniach Wspólnoty, które mają charakter religijny, ale też i rozrywkowy, jak Niedziela Dobrego Pasterza, pielgrzymki, ale też Andrzejki, czy Sylwester, biorą udział całe rodziny. Również Wspólnota Świętej Rodziny, gdzie przykładem dla jej członków jest Święta Rodzina, której się oddają w opiekę, i którą pragną naśladować, działa na rzecz pewnej społeczności. Wspólnota ta to apostolstwo wśród rodzin, które ma na celu pomoc w poznaniu własnej tożsamości i pełniejszego życia duchowego.

Ale są też wspólnoty katolickie, które mają określone cele pomocy pewnym grupom społecznym. Zakładają je osoby z potrzeby serca, by potem członkowie i osoby, które są adresatem pomocy, mogły nawzajem sobie pomagać i osiągać określone cele. Na przykład Międzynarodowa Wspólnota dla Narkomanów Cenacolo, co w przekładzie znaczy „wieczernik”, czyli przebywanie z Bogiem, który dla każdego z nas układa najlepszy scenariusz życia. Członkowie wspólnoty – byli narkomani wierzą, że Opatrzność Boża cały czas nad nimi czuwa i daje nadzieję. Wiara w Opatrzność to wewnętrzny spokój i pewność, że Bóg pokieruje wydarzeniami tak, aby były dla mnie najlepsze. A wszystko, co w życiu otrzymujemy jest darem Bożej Opatrzności: jedzenie, potrzebne sprzęty, ubrania, etc.

Zatem podsumowując jednym zdaniem, można powiedzieć, że spokój ducha, pewność Opatrzności Bożej, która nad nami czuwa, a także szerzenie dobra, które również do nas wraca, daje wyraz spełnienia i szczęścia członkom wspólnot katolickich.


Czerwiec 5, 2017 0

Jak modlitwa może uratować małżeństwo?

Czy modlitwa sama w sobie może uratować małżeństwo? Kościół katolicki przewidział na tę okoliczność socjalne modlitwy. Są to modlitwy do Boga o uzdrowienie związku. Modlitwa do Jezusa o wypełnienie się jego woli w małżeństwie, a także modlitwa do świętego Józefa z prośbą o wstawiennictwo, opiekę nad małżeństwem i modlitwę.

Modlitwy zwierają prośby o dar szczerej rozmowy między małżonkami, o spojrzenie na siebie oczami sprzed lat, kiedy się kochali i pragnęli siebie nawzajem. Modlitwa to również prośba o pokazanie dobra, które małżonków łączy, na którym można odnowić związek, a także o możliwość wyjaśnienia i wybaczenia wzajemnych urazów, uzdrowienie ran, uwolnienia od złych nawyków i nałogów.

Modlitwę w intencji uratowania małżeństwa może podjąć każdy. Zarówno małżonkowie, jak i osoby im bliskie, które dbają o to, aby małżeństwo się nie rozpadło. Jest to rodzaj krucjaty, którą gdy się podejmuje, zobowiązuje się do codziennego odmawiania modlitwy w intencji małżeństwa zagrożonego rozpadem, a także codziennego odmawiania dziesiątki różańca codziennie przez okres sześciu miesięcy.

Można też ofiarę swoją złożyć poprzez częstą Komunię św. w intencji zagrożonego małżeństwa, lub złożyć dobrowolny dar duchowy. Dowolny rodzaj krucjaty może podjąć każdy. Każdy w myśl ufności w Boga i jego wszechmoc, może prosić Boga, źródła uzdrawiającej miłości, o niesienie pomocy zagrożonemu małżeństwu.

Gdy taką krucjatę podejmują oboje małżonkowie, to dają świadectwo temu, że oboje pragną walczyć o swoje małżeństwo, oboje podejmują swoiste wyzwanie i oddają się Bogu. W każdej sytuacji, nawet pozornie zupełnie beznadziejnej możliwe jest odrodzenie małżeństwa. Dla Boga nie ma spraw niemożliwych i za jego przyczyną małżeństwo, jak Jezus, może „zmartwychwstać”. Ale kluczem jest modlitwa i wiara w to, że tego, co Bóg złączył człowiek nie może rozdzielić.

Codzienna modlitwa, pozwala małżonkom na refleksję nad sobą. Stopniowo z dnia na dzień, przebudowuje im się system wartości, zaczynają postrzegać swoje małżeństwo z innej perspektywy. Modlitwa do Boga staje się nie tylko modlitwą do stwórcy, ale też staje się swojego rodzaju rytuałem, który łączy małżonków. Zaczynają dostrzegać wspólne cele. Od nowa poznają się. Każdy z małżonków może wnieść do modlitwy swój własny udział i swoje prośby o poprawę swoją i partnera. Modlitwa taka może się również przerodzić w dialog i zaczyna się miedzy małżonkami rozmowa. Dzięki modlitwie ludzie się ponownie do siebie zbliżają, a Bóg pozwala, aby stopniowo obok modlitwy zaczęli dostrzegać wspólne cele. Aby znów spojrzeć na siebie nawzajem z miłością, znaleźć dawne i nowe pozytywne cech u partnera, otrzymać łaskę przebaczenia i zacząć ze sobą szczerze rozmawiać. W modlitwie małżonkowie powinni również umieć spojrzeć w wstecz swojego małżeństwa, przypomnieć sobie każdą dobrą chwilę w nim, móc Bogu za nią podziękować, zastanowić się, dlaczego ta chwila była tak ważna i tak dobra i pomodlić się o kolejne takie chwile. W końcu małżonkowie po wielu wspólnych modlitwach potrafią pobłogosławić siebie nawzajem, a to jest ważny krok w kierunku pojednania.

Co jednak, gdy tylko jedno z małżonków dąży do pojednania? Jak w takiej sytuacji może pomóc modlitwa i jak może ona uzdrowić małżeństwo? Dobrze jest zwrócić się o pomoc do kapłana, który swoją postawą, współczuciem, zachętą do niepoddawania się i wsparciem psychicznym podnosi na duchu. Pomaga on w podjęciu walki o swoje małżeństwo. Może ukierunkować, jak odprawiać modlitwę, a także sam wesprze nas swoją modlitwą. Gdy kapłan duchowo rozpozna nasz problem, będzie również towarzyszył w podejmowaniu konkretnych działań prowadzących do dobrych i trwałych zmian. Kapłan też może odprawić mszę w intencji naprawy twojego małżeństwa, wówczas Twoją modlitwę wesprą wszyscy obecni na mszy.

Ponadto, gdy podejmujesz codzienną modlitwę do Boga, codziennie zbliżasz się do niego i z dnia na dzień jesteś coraz bliżej. Modlitwa taka po jakimś czasie pozwala na poczucie obcowania z Bogiem, na jego obecność w Twoim życiu i na moc sprawczą. Dzięki takim Twoim wewnętrznym przemianom, przestajesz się czuć samotnie i wiesz, ze ktoś Cię wspiera, że nie zostałeś ze swoim problemem sam. Taka wiara pozwala Ci na znalezienie w sobie dodatkowych sił, które pozwolą na podjęcie aktywności, której wcześniej byś nie podjął w celu uratowania małżeństwa. Poczucie, ze Bóg Cię wspiera pozwala na Twoją głęboka przemianę, i wpływ Twojej przemiany na przemianę partnera. Twoje inne zachowanie niejako prowokuje partnera do jego przemyśleń, postrzegania Ciebie inaczej i na rozpoczęcie dialogu. Taka postawa zaś jest początkiem naprawy małżeństwa, które przy wsparciu Boga z pewnością się dokona.


Maj 31, 2017 0

Komunia święta – co powinieneś wiedzieć i czuć przed nią

Komunia święta to sakrament, do którego powinno się przygotować. Zwłaszcza, jeśli przystępuje się do tego sakramentu po raz pierwszy. Dzień, w którym przystępujesz do komunii to spotkanie z Panem Jezusem, który przynosi błogosławieństwo Tobie i Twojej rodzinie. Od czego zacząć, aby się dobrze przygotować?

Dobrym sposobem na refleksję jest spowiedź. Traktuj ją, jako Twoje osobiste spotkanie z Panem Jezusem. Za pomocą spowiedzi możesz się uwolnić od grzechów i kolejny raz zacząć swoje życie z czystym kontem. Ponieważ Bóg zna ludzkie słabości ustanowił sakrament pojednania, który pozwala niedoskonałemu człowiekowi na powstanie po każdym upadku. Spowiedź jest dla grzesznika ratunkiem, więc nie powinien się wzbraniać, aby taki ratunek przyjąć. Spowiedź jest też okazją do refleksji. Zastanów się jak wygląda Twój kontakt z Bogiem. W jaki sposób się modlisz, czy chodzisz w niedzielę i święta do kościoła?

Sakrament pokuty pomaga na uświadomienie sobie, jaki jestem, do czego dążę, i jakie są moje słabości. Gdy masz zbyt wiele wątpliwości, to dobrze jest porozmawiać z kapłanem, ułatwi Ci to przygotowanie się do spowiedzi. Sakrament spowiedzi to autentyczne spotkanie z Panem Jezusem. Każdy, niezależnie od wieku, sytuacji rodzinnej i ilości popełnionych grzechów, może przygotować się do spowiedzi i rozpocząć życie z czystą kartą. Ważne jest zaangażowanie i potrzeba rozmowy z Bogiem. Gdy wzbudzisz w sobie potrzebę obcowania z Bogiem, modlitwa doda Ci sił i wesprze w trudnych sytuacjach.

Gdy sakrament komunii dotyczy dzieci, to program przygotowania ich do tego sakramentu trwa cały rok szkolny. W tym czasie dzieci mają spotkania w kościele, słuchają księdza, śpiewają piosenki, układają modlitwy, dzielą się z innymi swoimi przemyśleniami. Dzieci poprzez kontakty z kapłanem w kościele zaznajamiają się ze świątynią, nabierają odwagi i umiejętności dzielenia się wiarą z innymi. Stopniowo coraz pilniej skupiają uwagę na działaniach kapłana i tym, co się dzieje na ołtarzu. Dzięki temu czują, że Pan Jezus zaprasza je do Swojego domu i przyjmują to zaproszenie.

Dzieci wraz z rodzicami w czasie przygotowań do komunii świętej spotykają się w kościele systematycznie, razem się uczą i modlą i przygotowują do spotkania z Bogiem. Dzięki takim spotkaniom zarówno dzieci, jak i ich rodzice przestają być samotni, nawiązują więzi. Często są to więzi, które potrafią przetrwać lata. Wspólnie przeżywają spotkanie z Bogiem. Ubogaca ich możliwość doświadczenia relacji z drugim człowiekiem, dzielenia się doświadczeniami i niesienia pomocy. Katechezy też przekazują im wiedzę o Bogu i o tym jak wierzyć. Pozwala to na refleksję i uporządkowanie swojego życia.

Dzień, w którym Pan Jezus przyjdzie do Twojego dziecka najlepiej zacząć od wspólnej modlitwy. W ten sposób i my i nasze dziecko rozmawiamy z Bogiem. Kolejny krok to rozmowa z dzieckiem. W tym czasie Twoje dziecko już powinno wiedzieć, co niesie za sobą spotkanie z Panem Jezusem. Posłuchaj, co ma do powiedzenia. Uroczystość pierwszej komunii świętej w kościele przebiega inaczej niż coniedzielna msza. Taka uroczystość angażuje aktywnie w liturgię zarówno dzieci, jak i ich rodziców. Dzieci uczestniczą w czytaniu, we wnoszeniu darów na ołtarz, czy podziękowaniach. Całość podnosi wagę doznań spotkania z Panem Jezusem. Dzięki oprawie ceremonii dzieci stają się jej częścią i czują obecność Boga w kościele i w sercu.


Maj 23, 2017 0